Wiosna

Posted by & filed under .

rowerWiosna – cieplejszy wieje wiatr;) Czas zabrać się za siebie – za ten tłuszczyk, który zdążył się już w zimę odłożyć. Czas przypasować się do letnich ubrań i stroju kąpielowego na wakacje. Pierwsze promienie słońca zawsze tak na mnie mobilizująco działają  i od razu chce mi się działać. Prawda jest taka – że zawsze na zimę coś tam się odłoży gdzieniegdzie i potem trzeba to zgubić. Rok do roku. Ale w sumie nie jest to duży problem. Wystarczy trochę samozaparcia, mała dietka i trochę ruchu. Dietka – w sensie ograniczenie słodkości, bo nie mam zamiaru się katować – nie o to w tym wszystkim chodzi;) No i mój ukochany rower – na który mogę wsiąść i jechać w siną dal. Ze słuchawkami na uszach:) Uwielbiam wiosnę!