Niespodzianka

Posted by & filed under .

miła niespodziankaTym razem sporo rzeczy udało się załatwić. To był zdecydowanie dzień pełen wrażeń. Wracałam z pracy, kiedy to po drodze niespodziewanie spotkałam mojego męża. Okazało się, iż chciał mi zrobić niespodziankę i zarezerwował stolik w naszej ulubionej restauracji. Sporo rozmawialiśmy, także o niedawnej wizycie u adwokata, którą musieliśmy wspólnie odbyć. Na szczęście nie było to w stanie popsuć mojego dobrego humoru. Popołudnie oboje mieliśmy wolne więc postanowiliśmy wziąć się w końcu za planowanie aranżacji pokoji dzieci. Kolor na ścianach nieco wyblakł, a w meblach już dawno przestało mieścić się to, co co jakiś kupowaliśmy. Nie wspominając o zbyt małej szafie na ubrania dzieci, akcesoria, zabawki. Najpierw przejrzeliśmy katalogi, które mąż zdobył i zabrał do domu. Po wstępnych oględzinach i wymierzeniu, pojechaliśmy do kilku sklepów meblowych, by tam dokonać odpowiednich zakupów. Mieliśmy na tyle czasu, by zakupić jeszcze farbę i akcesoria do malowania. Zapowiadał się owocny weekend. A dzieciaki będą miały odnowione pokoje. Niby tylko rok – półtora od budowy domu, niektóre rzeczy już trzeba odnowić i zmienić… ehhh – chyba już cały czas będziemy żyli w remontach…
A jakby ktoś szukał dobrego adwokata – polecam.