Koncerty

Posted by & filed under .

muzykaJakoś tak ostatni czas bardzo fajny dla mnie koncertowo był. Miałam okazję być na koncercie Happysad, na Grupie MoCarta i na Wolnej Grupie Bukowinie. Trzy zupełnie różne rodzaje muzyki. Trzy zupełnie różne towarzystwa i miejsca. A po każdym tym koncercie miałam ochotę skakać z radości, tyle pozytywnych emocji i pozytywnej energii z nich wyniosłam. Wolna Grupa Bukowina – wiadomo. Poezja śpiewana. Piosenki, które przy ognisku lata temu grałam z harcerzami. Ale pamiętam je do tej pory. Są nie do zapomnienia. Grupa MoCarta – jak zwykle rewelacyjna i bardzo dokładna. Oni są perfekcjonistami. Bawią się muzyką klasyczną i instrumentami. Zresztą nie samą muzyką klasyczną – bo są też inne kawałki. Ukłony, ukłony, ukłony! A Happysad? Kunszt, rewelacja – na żywo, na rockowo, ostro, jednak to też zespół na najwyższym poziomie. Aż dziwi – że nie są bardziej znani i bardziej doceniani medialnie. Bo naprawdę powinni. Polska Sceno Muzyczna – jesteś WIELKA!